Kia Korczyk: katalog akcesoriów, z którym doradca rozmawia o cenie
Osiem stron A5, na których klient widzi akcesorium, cenę i sposób zapłaty, zanim zdąży zapytać.
Klient
Kia Korczyk, autoryzowany salon i serwis Kia w Bielsku-Białej
Branża
motoryzacja: sprzedaż, serwis i akcesoria
Zakres
układ treści, projekt graficzny, skład, przygotowanie do druku i druk
Format
A5 (148 × 210 mm), 8 stron, CMYK
Typografia
Kia Signature (Light, Regular, Bold) zgodnie z identyfikacją marki
Rok
2026
8stron w formacie A5
11akcesoriów z ceną i opisem
4usługi dodatkowe poza akcesoriami
10rat 0% na całe zamówienie
Autoryzowany salon i serwis Kia w Bielsku-Białej sprzedaje akcesoria przy okazji przeglądu i odbioru auta. Problem jest zawsze ten sam: klient nie wie, co jest w ofercie, ile to kosztuje i czy da się to rozłożyć na raty. Zrobiliśmy katalog, który odpowiada na te trzy pytania w kolejności, w jakiej padają.
Punkt wyjścia
Akcesoria w salonie sprzedają się w rozmowie. Klient przyjeżdża na przegląd albo po odbiór auta, doradca wspomina o hakach, matach i powłokach, a potem obaj szukają czegoś, co pokaże, jak to wygląda i ile kosztuje. Katalog producenta ma kilkaset pozycji i nie mówi nic o cenach w tym konkretnym serwisie. Ulotka od kampanii jest z zeszłego kwartału.
Kia Korczyk potrzebował jednego materiału, który doradca może położyć na biurku i przejść po nim palcem. Nie folderu o marce. Narzędzia do rozmowy o zakupie.
Trzy pytania w kolejności, w jakiej padają
Układ katalogu wynika z tego, jak przebiega rozmowa przy biurku. Najpierw „co mogę mieć”, potem „ile to kosztuje”, na końcu „czy muszę zapłacić wszystko naraz”.
Klient nie odkłada zakupu dlatego, że akcesorium mu się nie podoba. Odkłada, bo nie zna ceny i nie wie, kiedy musi zapłacić.
Strony 2 do 4: akcesoria. Jedenaście pozycji, które w serwisie schodzą najczęściej, pogrupowane w trzy bloki: transport i bezpieczeństwo, ochrona i komfort, codzienna ochrona. Każda pozycja to zdjęcie, ikona kategorii, nazwa, dwa zdania i cena.
Strona 5: pieniądze. Raty 10 × 0% dostały osobną stronę z warunkami i trzema krokami zakupu, bo to jest argument, który zamienia „kiedyś” w „dzisiaj”.
Strony 6 i 7: usługi. Ochrona lakieru w tabeli cen po grupach modeli, przyciemnianie szyb, folia PPF i krótkoterminowy wynajem Kia Drive. To już nie akcesoria, więc siedzą osobno.
Strona 8: co dalej. Zamówienie i montaż, kod QR, adres salonu i telefon.
Makiety
Projekt z bliska
Karta produktu: zdjęcie, ikona, dwa zdania i cena od. Zawsze w tym samym miejscu.Raty 10 × 0% jako osobna strona: warunki, trzy kroki i to, że rata obejmuje montaż.Ochrona lakieru w tabeli po modelach i krótkoterminowy wynajem Kia Drive.Tył katalogu: zamówienie i montaż, kod QR, adres salonu i telefon.
Decyzje projektowe
Cena przy każdej pozycji. Kwota brutto z dopiskiem, że zawiera montaż w autoryzowanym serwisie. „Zapytaj o cenę” w druku czyta się jak „będzie drogo”, a doradca i tak musi ją wtedy podać z pamięci.
Jedna karta produktu, powtarzana. Zdjęcie, ikona, nazwa, opis, cena, zawsze w tym samym porządku. Dzięki temu strony da się przeglądać wzrokiem, bez czytania.
Typografia i kolor z marki. Kia Signature w trzech odmianach i granat Kia jako jedyny mocny kolor. Materiał leży w salonie obok firmowych plansz, więc nie może wyglądać jak wydruk z innego świata.
Stopka na każdej stronie. Nazwa salonu, adres i telefon powtórzone na dole każdej strony, bo taki katalog krąży po domu i bywa wyrwany z kontekstu.
Format A5. Mieści się w dłoni, w stojaku przy kasie serwisu i w kopercie wysyłkowej. Osiem stron to cała oferta bez zszywania grubego folderu.
Co dostał klient
Gotowy nakład, nie pliki. Druk był po naszej stronie, więc salon odebrał katalogi, zamiast pilnować, czy drukarnia dobrze zrozumiała spady i profil kolorystyczny. Przy materiale z cenami i zdjęciami produktów to realna różnica, bo poprawka zauważona po wydruku kosztuje drugi nakład.
Do tego plik do druku w CMYK i wersja do wysyłki mailem, w jednym układzie. Katalog jest tak zbudowany, żeby dało się go aktualizować pozycja po pozycji: zmiana ceny albo wymiana jednego produktu nie wymaga przebudowy strony, a sam układ zniesie kolejne edycje bez rozjeżdżania się siatki.
Używamy cookies do anonimowych statystyk i sprawniejszego działania strony. Twoich danych nie sprzedajemy, a zgodę zmienisz w każdej chwili.
Polityka prywatności
Ustawienia cookies
Wybierz, na co się zgadzasz
Potrzebne, żeby strona działała: utrzymanie sesji, ochrona formularzy przed botami, zapamiętanie tej decyzji. Nie da się ich wyłączyć.
Google Analytics 4 (anonimowe statystyki ruchu) oraz Microsoft Clarity (mapy ciepła i anonimowe nagrania sesji: ruch myszy, kliknięcia, przewijanie; treść pól jest maskowana). Pomagają nam zobaczyć, co działa, a co warto poprawić. Nie identyfikujemy osób.
Google Ads i piksel Meta (Facebook, Instagram): pozwalają sprawdzić, które reklamy przyprowadzają klientów, i pokazywać Ci dopasowane treści.
esso intelligence
Gotowe odpowiedzi od razu, resztę omawiamy osobiście